All Activity

This stream auto-updates     

  1. Yesterday
  2. Last week
  3. A tu zdjęcie auta, które dopiero co ktoś wstawił na facebookowym funklubie starów. Na szczególną uwagę zasługują samodzielne modyfikacje sygnalizacji świetlnej... Tak więc nie trzeba nawet specjalnie szukać, by natrafiać na tego typu ciekawostki w przeróżnych OSP.
  4. Wbrew pozorom te policyjne mercedesy jak na przekrój aut z tamtych lat nie są aż takie tragicznie widoczne jak to się przyjęło powszechnie uważać... Co do pokazanego foto to niestety standard w OSP. Tam można spotkać totalnie wszystko. Są takie OSP, które mają pozytywnych zboków, którzy odwalają auta w lampy i syreny niczym w USA(często olewając nasze głupie przepisy mówiące o 10 punktach świetlnych, a czasem nawet i o kolorach i np. migają na niebiesko, czerwono, a czasem i biało...) są i takie, które montują dosłownie chińskie niehomologowane atrapy zamiast prawdziwej sygnalizacji uprzywilejowania. Są też i takie, które mnie najbardziej zaskakują bo pomimo sporego budżetu sygnalizacje są zupełnie bez sensu. Pierwsze lepsze foto ze strony głównej czerwonychsamochodów.com i co widzimy, nowego busa MANa z taką oto sygnalizacją...
  5. Wbrew pozorom spotykam dosyć często takie montaże głośników(z belką tylko na foto i to wyłącznie w jakichś osp), choć najczęściej są to jednak montaże przodem ale totalnie schowane za elementami konstrukcyjnymi... Najwięcej w autach z początków powszechnego stosowania głośników w komorze silnika. Na szczęście świadomość jak i same urządzenia są coraz lepsze i coraz rzadziej widuję takie kwiatki w nowych autach. Dużym problemem są też naprawy powypadkowe pojazdów, podczas których auta są składane przez laików w dziedzinie sygnalizacji, którzy nie mają w tym zakresie podstawowej wiedzy. W przypadku sfotografowanego auta jestem prawie pewny, ze ten „fachowy” montaż powstał w wyniku takiej naprawy. Wskazuje na to wyjątkowo dobry stan głośnika (tylko farba zewnetrzna odpadła ale głośnik się nie utlenił i nie rozwarstwił), który moim zdaniem jest nowszy niż samo auto (2007).
  6. Trzeba mieć niezłe poczucie humoru aby tak zamontować. Ciężko jest spaprać sprawę bardziej, niż w przypadku belki założonej na samochodzie głośnikiem do tyłu, widzę jednak że próby przebicia takiej akcji trwają. Spotkałem się z tłumaczeniem takiego montażu, że szeroki napis na belce ładniej się prezentuje niż ten z przodu belki.
  7. Wczoraj wpadł do kolekcji modulator od Gameta Gam150 E/PB (cokolwiek to znaczy... ) z 2017r. W przeciwieństwie do starszych wersji ma już całkiem znośne modulacje, choć mi osobiście brakuje "priority". Jest za to w mojej opinii bezsensowny mix. Dodatkowo da się przełączać tryb dzień/noc (tzn. zmniejszać głośność) oraz wyłączać podświetlenie klawiatury. Tak to gra: A co do moich osobistych uwag dotyczących gameta... Cieszę się, że produkty kolejnego polskiego producenta są rozwijane i powoli stają się całkiem sensowne. Niestety wciąż nie mogę przeżyć braku kompatybilności podzespołów i wtyczek z poszczególnych partii. Posiadam 3 szt modulatora GAM150 z oznaczeniem PB (2010r.,2012r,2017r.) i nie da się zamienić pilota pomiędzy nimi, każdy działa trochę inaczej, każdy ma inne modulacje i każdy ma trochę inną kabelkologię... W przypadku federali można dowolnie żonglować pilotami pomiędzy urządzeniami danego typu bez względu na rocznik itp... co więcej piloty z as320, as380, as320dig też da się między sobą podmienić i będzie to działać... w przypadku gameta wszystko nazywa się gam150 ale nigdy nie udało mi się jeszcze dopasować pilota do innej centralki lub odwrotnie... z punktu widzenia użytkownika trochę słabo... A na koniec coś dla poprawy humoru... Napotkany dziś nieoznakowany radiowóz i montaż głośnika w komorze silnika... "Parę" lat tak już jeździ (do kompletu ma ZURE5120)
  8. CzerwoneSamochody na Facebooku opublikowały link do ciekawego pojazdu, Pegaz w Ochotniczej Straży Pożarnej. Sygnalizacja świetlna jest jednak jeszcze ciekawsza. https://www.czerwonesamochody.com/details.php?image_id=89521 Sygnalizacja świetlna składa się z 8 punktów świetlnych - 4 malutkie lampy kierunkowe, świecące wprzód, dwie świecące w niebo, dwie świecące do tyłu. Myślałem że policyjne Sprintery to była patologia, myliłem się.
  9. Witam, czy orientuje się ktoś gdzie można nabyć soczewki do lamp ledowych LBL? Z góry dziękuję za odpowiedź.
  10. Przykład pojazdu SOPu, który miałem ostatnio okazję oglądać. Pojazd w 100% na ledach, świeci tak jak żadne strobo czy halogeny, a przy tym pobór prądu jest mały, do tego lampy kierunkowe (w tym przypadku nanoledy od federala oraz podkładka gecko6 pod przednią tablicę) są malutkie, łatwe w dyskretnym montażu oraz nie wymagają dodatkowych sterowników. Nawet bez lamp magnetycznych na dachu pojazd jest bardzo dobrze widoczny nawet w sporym słońcu za dnia, a w przypadku gdy wszystko jest wyłączone praktycznie nikt nie wypatrzy, że to pojazd uprzywilejowany. Tak jak wspomniałem nie wyobrażam sobie tak rozbudowanej instalacji opartej na stroboskopach... I jeszcze za dnia aby nie było...
  11. Jasne, że forum jest po to by każdy mógł się wypowiedzieć jednak nawet jeżeli lubimy jakieś starsze rozwiązania nie można forsować stwierdzeń, że są one lepsze. Analogicznie można lubić stare polonezy(sam lubię stare, polskie auta) ale stwierdzanie, że są lepsze od nowych np passatów ociera się o śmieszność Dlatego ja akurat w pełni popieram stanowcze ale i rzeczowe wpisy michalasc. widać, że człowiek zna się na rzeczy. Od siebie tzn z punktu widzenia wieloletniego już użytkownika, który przeszedł przez halogeny, stroby i ledy ale też i sporadycznego instalatora i od niedawna kolekcjonera tych gadżetów śmiało mogę powiedzieć, że jest przepaść pomiędzy kolejnymi generacjami i z obecnymi markowymi ledami nic się równać nie może i to zarówno pod względem widoczności jak i technologicznym (np awaryjność, poziom skomplikowania urządzeń, ich gabaryty, powodowanie zakłóceń, poziom poboru prądu itp.,itd.). Oczywiście, że można być wielkim fanem klimatycznych, starych lamp i modulatorów (sam takie zbieram ale w ramach powiedzmy muzealnych) ale sugerowanie ich wyższości i ubolewanie nad tym, że nie są obecnie stosowane świadczy wyłącznie o braku jakiegokolwiek doświadczenia w zakresie użytkowania tego sprzętu. Halogeny są dalej w sprzedaży (i to nie u każdego producenta) wyłącznie jako tańsza alternatywa, stroby już nie bo były droższe i gorsze od ledów. Kolejne moje spostrzeżenie pojawiło się niedawno gdy zacząłem przeglądać filmy kolegi na YT, na których prezentuje on różne lampy/modulatory/całe pojazdy i zupełnie zaskoczyły mnie komentarze pod nimi, gdzie w większość komentarzy brzmi „tylko gesy sa spoko, federale to syf”, „tylko belki elektry LZ wymiatają, a ledy to dziadostwo”. Świadczy to wyłącznie o tym, że te filmy są oglądane i komentowane przez osoby spoza branży użytkowników tego sprzętu, które mają zerowe doświadczenie z tego typu sprzętem lub co najwyżej są to członkowie osp, gdzie mieli do czynienia se starym starem wyposażonym w zure ps100 i po prostu nic lepszego nie widzieli. Podsumowując kolekcjonować i lubić można wszystko, ale do zastosowań profesjonalnych promujmy i używajmy nowoczesne i działające urządzenia. Ps.Jak będę miał trochę czasu to wstawię jakiś film z widocznością takich „kiepskich” ledów w pojeździe nawet nieoznakowanym, który z założenia jest niby nieco mniej widoczny niż oznakowane
  12. Właśnie, szczerze brakuje mi przedliftowej lampy.
  13. Ładnie wygląda ten pomarańczowy LBL, szkoda że żaden z tych trzech które Masz, nie jest przed liftem.
  14. Witam, Trzeba zwrócić uwagę na to, że zmiany w produktach nie są wprowadzane jako sztuka dla sztuki. Powoli zaczyna objawiać się tendencja do oceniania różnych produktów na podstawie swojego "widzimisie", co nie jest dobre. Na przykład - mix w generatorze jest fajny, bo się fajnie zmieniają melodyjki. A co to ma wspólnego z bezpieczeństwem? Nic. Zwróćmy również uwagę na to, że obracamy się w tematyce typowo profesjonalnej, która ma znaczący wpływ na bezpieczeństwo użytkowników drogi. Nie jest to koło gospodyń wiejskich czy inne kółko z haftowania, żeby wysnuwać opinie nie mające pokrycia w rzeczywistości. Forum jest miejscem nie tylko dla pasjonatów, ale również dla "przeciętnych Kowalskich", którzy kształtują sobie często opinię na podstawie tego, co piszą inni użytkownicy, gdyż nie ma za wiele tego typu portali "branżowych". Szkoda by było, gdyby było to źródło złych informacji. Stwierdzenie, że certyfikacja, homologacje itp nie mają przełożenia na bezpieczeństwo świadczy o całkowitym braku zrozumienia tematu. Warto się zapoznać, jakie wymogi są stawiane różnym urządzeniom i do czego prowadzi brak takich wymogów. Pojazdy w Polsce są z reguły dobrze oświetlone, natomiast nagłośnienie kuleje na całej linii (poza policją - w nowych przetargach). Dlaczego? Otóż dlatego, że regulacje dotyczące oświetlenia są dość rygorystyczne, natomiast co do nagłośnienia - jest ich brak. A może by tak zrezygnować z regulaminu R10 i smażyć wszystkie urządzenia pokładowe zakłóceniami? Ale takimi, żeby mieszkańcy 500m dalej słyszeli je w swoich radiach (nie jest to bzdura wyssana z palca a realne zagrożenie od urządzeń niecertyfikowanych). Rzucanie zarzutów, że producenci "nie trzymają fasonu i nie produkują już dobrych widocznych z daleka lamp" jest co najmniej nie na miejscu (nie piszę tego jako producent a jako "pasjonat"). "Duch czasu i postęp nie zawsze przynosi oczekiwane efekty" - jakie efekty? Chodzi o to, żeby dalej stosować nieoptymalne rozwiązania, bo tak się komuś podoba? Warto rozważyć zezłomowanie samochodu i przejście na furmankę, w końcu postęp też nie przyniósł oczekiwanych efektów... Co do wytwarzania ciepła w lampach wyładowczych - polecam sprawdzić, a można się zdziwić. Klosze w LED-ach się nie topią, a w wyładowczych owszem. Odnośnie tego, że urządzenia są unowocześniane - warto sobie zdawać sprawę, jak kosztowne jest wykonanie urządzenia na zwykłych podzespołach, a jak tanie (i niezawodne) może być urządzenie mikroprocesorowe. Pozdrawiam
  15. Earlier
  16. Cóż, wydaje mi się , że stanowczo to wypowiedział się Michalsc, a Symbianix, po prostu opisał swoje spostrzeżenia. Oczywiście targi targami, nowinki nowinkami, bezpieczeństwo już dawno straciło swoje znaczenie i teraz pod tym hasłem można znaleźć wiele aspektów, które z tym prawdziwym bezpieczeństwem nie mają raczej nic wspólnego , a często bliżej temu do lobbowania, lub wypierania sprawdzonych produktów czy to przepisami, czy kolejnymi homologacjami, certyfikatami itp. Forum to forum i każdy ma prawo dzielić się swoimi spostrzeżeniami. Zaryzykuję stwierdzenie, że to forum skupia w większości pasjonatów, a w mniejszości producentów. Więc jako pasjonat napiszę , że dla mnie te ledowe świecidełka są po prostu nijakie. I nie piszę tego pod kątem wykorzystania w ruchu drogowym tylko jako kolekcjonerskie gadżety. Oczywiście uwagi Michalsc są trafne i trudno z nimi polemizować jeśli popatrzymy na stroboskopy od strony producenta. Co do wytwarzania ciepła to raczej bym się nie zgodził, bo o wiele więcej wytwarzają go lampy mechaniczne z żarówkami halogenowymi, które nadal są w ofercie. Nie ma co ukrywać, że stroboskop jest droższy w produkcji, bardziej skomplikowany technologicznie i stwarza większe ryzyko naprawy gwarancyjnej niż lampa LEDowa. Kryteria przetargów też są tak skonstruowane, że ani mechaniczne, ani stroboskopowe lampy nie miałyby szans na ich spełnienie, chociażby w kategorii wysokości belki zespolonej . Jednak jako hobbysta najbardziej cenię sobie lampy obrotowe (najbardziej te z zespolonymi reflektorami PAR), następnie lampy ze stroboskopami kierunkowymi , potem ze stroboskopami soczewkowymi i od biedy LED. Pierwszą moją lampę zdobyłem 30 lat temu. Od tego czasu kolekcja moja bardzo się rozrosła i swoim zakresem obejmuje modele widziane na pierwszych cięgnikach siodłowych w latach 50tych po współczesne LEDy. Z przykrością muszę stwierdzić, że o ile wszystko co było przed LEDami powoduje moją fascynację, o tyle LEDowe lampy mam, ale specjalnie do nich nic nie "czuję". Ot są jako uzupełnienie chronologiczne, ale ani technologia, ani sposób ich świecenia nie robi na mnie wrażenia. Co więcej - współpracują coraz częściej z różnego typu sterownikami , mikroprocesorami i jakakolwiek samodzielna zabawa dająca radość z przywrócenia funkcjonalności - bez fachowej wiedzy- jest po prostu niewykonalna. Podkreślam jeszcze raz, że piszę to jako pasjonat , a nie zawodowy użytkownik.
  17. Kolejne dwie lampy LBL 2000 do kolekcji.
  18. Fachowca aż miło posłuchać tzn. poczytać... Tak jak już wspomniał powyżej michalsc, wypowiadając się tak stanowczo na dany temat warto mieć chociaż trochę fachowej wiedzy z tego zakresu...
  19. Witam, może dlatego, że: - palniki stroboskopowe mają stosunkowo niską żywotność, trzeba je wymieniać bo tracą po czasie pierwotne parametry, - w układach występują znaczne tętnienia prądu co wzmaga problemy z kompatybilnością elektromagnetyczną, - w układzie występuje wysokie napięcie co dodatkowo zwiększa awaryjność układu, - układy są podatne na wilgoć, ze względu na powyższą uwagę, - układy stroboskopowe są duże, co ogranicza miniaturyzację - czyli np, żeby zamontować lampę w grillu samochodu trzeba przykręcić coś kształtu i wielkości cegły, - palniki się znacznie nagrzewają, wymagając odpowiedniego chłodzenia (wymuszają rozmiar soczewki Fresnela), - klosze i soczewki Fresnela pracując w takiej atmosferze zaczynają matowieć i żółknąć, wymagają wymian, - wymagana jest duża optyka, - moduł stroboskopowy jest znacznie bardziej kosztowny w wyprodukowaniu niż moduł LED, - mają znacznie niższą sprawność od źródeł światła LED, co przekłada się na większe pobory prądu i tętnienia w instalacji samochodu, - moduły stroboskopowe generują dodatkowe koszta w czasie eksploatacji (patrz wyżej), - moduły stroboskopowe są znacznie bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne czy wibracje niż moduły LED, - moduły stroboskopowe utrudniają pracę służbom na miejscu (np szukanie sprzętu na dachu podczas pracy modułów stroboskopowych w nocy jest prawdziwą katorgą), - moduły stroboskopowe mogą powodować tzw. zjawisko olśnienia, czyli obniżają bezpieczeństwo dla użytkowników drogi. Przed stwierdzeniem czegoś jakby to była prawda objawiona warto się zapoznać z rzeczywistością a nie tylko rzucać określenia: "bo mi się nie podoba, bo kiedyś to było..." itp. Wprowadzanie nowych rozwiązań nie jest kwestią fasonu ani zachcianek, tylko podyktowane jest parametrami technicznymi i bezpieczeństwem. Pozdrawiam
  20. Żadne ledowe lampki nigdy nie dorównają prawdziwym stroboskopom. Dziwię się ,dlaczego producenci lamp ostrzegawczych poszli tą drogą a nie trzymają fasonu i nie produkują już dobrych widocznych z daleka lamp. Duch czasu i postęp nie zawsze przynosi oczekiwane efekty.
  21. tez chce kupic i tez pisalem priva
  22. Też masz do sprzedania czy chcesz kupić?
  23. Hej! Napisałem do Ciebie na priv,ale nie wiem czy doszło. Proszę o kontakt. Pozdrawiam! Jarek
  24. Ok. Tak zrobię i dam znać co z tego wyszło
  25. Witam, ten typ niestety tak ma. Za mało danych żeby coś stwierdzić. W zasadzie mogło paść wszystko a naprawa do przyjemnych nie będzie raczej należała, ani prawdopodobnie opłacalnych. Pozdrawiam.
  26. Cześć. Mam problem z w/w zura. Podczas podlaczania, podłączyłem zasilanie- zaświeciła się dosłownie na 3 sekundy na czerwono i zgasła. Po odłączeniu i pomówieniu próby już wgl. nic się nie dzieje. Instalacja 24v. Ktoś coś podpowie?
  1. Load more activity